POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj wydarzenie Dodaj relację Rejestracja Logowanie  

 KALENDARZ
INSTYTUCJE KULTURY ▼ KATEGORIE WYDARZEŃ ▼ WYDARZENIA KRONIKA RELACJE NASZ PATRONAT DNI BEZPŁATNE W MUZEACH


  ARCHIWUM  
Kategorie wydarzeń
 
Film
Kabaret
Literatura
Muzyka
Plastyka
Sport
Taniec
Teatr
Wystawy różne
Wydarzenia inne
 
Bezpłatne

Dla dzieci

Wspólne: dla dzieci i dorosłych

Dla seniorów

Festiwale

Biznesowe

Klubowe

Odbywające się online
 
 
13-09-2012     - 07-10-2012  
WYDARZENIE ARCHIWALNE, już zakończone
Wernisaż wystawy Wojciecha Sobczyka "Teatr Pamięci. Wystawa z cyklu ex-centryk"
ZAPRASZA
Fundacja Grey House Szara Kamienica
Rynek Główny 6
31-042 Kraków
tel.:12 4321810, 4211525
http://www.szarakamienica.pl
patrycja_kujawska@szarakamienica.pl
miejsce:
Galeria Szara Kamienica, Kraków, Rynek Główny 6
dziedziniec wewnętrzny
19.00, 13/09/2012
BEZPŁATNE
» Wystawy różne
Darek Vasina

„Gniazdo pająka“

„Lecimy zardzewiałym statkiem poprzez leniwe morza czasu. Powoli odwracamy głowę w lewo, powoli odwracamy głowę w prawo. Zdarzenia z całego naszego życia dryfują kręcąc się w kółko. Zdarzenia z życia naszych bliskich dryfują kręcąc się w kółko.
-Wystaw rękę na zewnątrz, bez lęku, poprzez okrągłe marynarskie okienko. Czujesz przyjacielu jak przeszłe opowieści łaskoczą muskając delikatnie wewnętrzną część dłoni?“
Allegra Leoni – „Ilko. Przygody niezwykłe“. Basylea.1904


Do gniazda pająka schodzi się szarymi schodami na końcu szarego podworca szarej kamienicy. Schodząc w dół, z niepokojem wtapiamy się w piwniczne pomieszczenia, kojarzące się bardziej z katakumbami, niż z miejscem gdzie eksponuje się sztukę. Podobne widziałem na zamku w Nowym Wiśniczu, ciasno wypełnione trumnami. I też pomalowane na biało. Nadzieje na ewentualny odwrót budzą szerokie szare schody.
Zejście na dół jak zejście w podświadomość. Autorpająk na czas wystawy wpuszcza nas do środka, pokazując swoje skrzętnie zbierane precjoza: druki, rysunki, grafiki, wspomnienia, książki, lęki, zasuszone owady, zardzewiałe przedmioty, obawy, nerwice, stare rozlatujące się tkaniny, słoje z niechcęwiedziećzczym, natręctwa, sny. To składniki. Artystapająk jak kucharz-alchemik lepi z nich swoje potrawy w wymyślnych kształtach, jednocześnie wyrzucając niepotrzebne grudy czasu ciążące wewnątrz. Cykl instalacji jest cyklem opowieści. Każda jest prawdziwa. Każda odcisnęła mocne, wyraźne piętno na autorze. Przyjęta forma zobrazowania opowieści jest niezwykle wyrazista, przekonująca, lecz także zaskakująco świeża. Mając w pamięci wiele realizacji wykorzystujących stare przedmioty, zdjęcia, ryciny, instalacje pokazane na wystawie oglądamy z niesłabnącym zainteresowaniem oraz zaciekawieniem. Przedmioty z epoki, nasiąknięte wydarzeniami i te na nowo stworzone przez „autorapająka“, napiętnowane czasem minionym, w komitywie z rysunkami, obrazami, tworzą rodzaj relacji odpowiadającej prawdzie w stopniu znacznie większym, niż dokumentacja historyczna. Niezwykle istotne są tu subiektywne odczucia autora - i te przeszłe z czasu pierwszego wysłuchania opowieści, i te obecne, teraźniejsze, zmodyfikowane przez czas oraz dojrzałość.
Opowieści niesamowite „artystypająka“ to przede wszystkim opowieści o czasie. Wojciech Sobczyk jest artystą renesansowym. Jeśli poprzez sformułowanie „renesansowy“ rozumiemy nie posługiwanie się wieloma technikami oraz sposobami wypowiedzi, lecz posługiwanie się wieloma technikami oraz sposobami wypowiedzi w sposób wirtuozowski. Sobczyk to człowiek niezwykle ciekawski, a właściwie zaciekawiony, zadający sobie nieustannie istotne pytania dotyczące egzystencji, upływu czasu, własnego miejsca na Ziemi. To artysta prowadzący nieustanny dialog z własnym życiem, historią, tradycją. Pytania, które zadaje, są z przedziału pytań ważnych, istotnych, w jego pracach nie znajdziemy blagi, gładkiego ślizgania się po panujących trendach, czy epatowania pseudofilozoficznym, artystowskim bełkotem. Pytania, które zadaje, dotykają głęboko, wzruszają, na długo pozostają w pamięci.
Nie oczekujcie ode mnie obiektywizmu w tej wypowiedzi. Autorpająk owinął mnie swoją siecią już dawno. Wiszę podwieszony pod kolebkowym sklepieniem galerii, jak i wy będziecie wisieć. Nie mogę się wyswobodzić z tej sieci nie dlatego, że nie mogę.
Nie uwalniam się, bo nie chcę.





Miejsce:
Galeria Szara Kamienica, Kraków, Rynek Główny 6
dziedziniec wewnętrzny
Godz.
19.00, 13/09/2012
WYDARZENIE ARCHIWALNE, już zakończone

 
 

BIBLIOTEKI  |  CENTRA KULTURY  |  GALERIE  |  KABARETY  |  KINA  |  KLUBY  |  MUZEA  |  MUZYCZNE  |  SPORT  |  STOWARZYSZENIA  |  TANECZNE  |  TEATRY  |  INNE


Dodaj wydarzenie    |    Dodaj relację    |    Rejestracja  |  Logowanie


 Copyright © 2002-2022


Polskie Niezależne Media
 

 O patronacie medialnym    |    Kontakt z Redakcją

 Serwis Dziś w Krakowie jest w całości finansowany przez Fundację Promocji Kultury